Los Hervideros – tam, gdzie ocean walczy z ogniem. Najbardziej spektakularny spektakl na Lanzarote!
Los Hervideros skaliste wybrzeze na Lanzarote.
Kiedy lawa spotyka wodę...
Sama nazwa „Los Hervideros” oznacza dosłownie „Wrzące Wybrzeże”. Skąd to określenie? Cofnijmy się do XVIII wieku, kiedy potężne erupcje wulkanu Timanfaya zalały tę część wyspy gorącą lawą. Gdy płynny ogień uderzył w lodowaty Atlantyk, natura stworzyła tu unikalny labirynt podwodnych jaskiń, tuneli i fantazyjnych klifów.
Dziś, gdy wzburzone fale wdzierają się do tych jaskiń z ogromną siłą, woda wydaje się wrzeć, a biała piana wystrzela wysoko w górę, tworząc niesamowitą mgłę.
Spacer nad przepaścią
To, co uwielbiam w Los Hervideros, to przygotowane ścieżki. Można dosłownie „wejść” w te wulkaniczne formacje. Spacerując wąskimi przesmykami wykutymi w skale, czujesz pod stopami wibracje uderzających fal.
Wskazówki dla odkrywców:
Kiedy jechać? Najlepiej podczas przypływu lub gdy ocean jest niespokojny – wtedy spektakl jest najpotężniejszy.
Aparat w dłoń: Kontrast między intensywnym błękitem wody a głęboką czernią lawy i białą pianą to marzenie każdego fotografa.
Co obok? Los Hervideros leży rzut beretem od słynnego zielonego jeziora (Lago Verde) w El Golfo oraz salin Janubio. To idealny przystanek na trasie zwiedzania południa wyspy.
Lanzarote ma wiele twarzy, ale ta tutaj jest najbardziej surowa i prawdziwa. Nie pomijajcie jej podczas swojej wyprawy!







Bardzo piękne miejsce. Miałam okazję być i widzieć :)
OdpowiedzUsuń